Wiem, że nawaliłam na całej lini. Tak wiem. Ale naprawdę na nic nie miałam czasu. Wiem, że to nie jest, a właściwie nie powinna być wymówka, na moje zachowanie, ale niestety nią jest. Dopiero teraz zaczynam zauważać, że liceum jednak różni się od gimnazjum, zwłaszcza ilością nauki. Nie mam czasu na nic, i nie wiem kiedy będę go miała. Jest to
...Witam wszystkich i dziękuję za wszystkie komentarze. Dodam tylko, że ta notka nadal powstaje z moich starych dzieł, ale jest ona połową wcześniej napisanego rozdziału. Była propozycja, żeby rozdziały były krótsze więc proszę bardzo. Druga połowa mam nadzieję, że ukaże się wkrótce.
Całuję wszystkich
Nadzieja
Jeśli potrafisz
...Witam. Dodaję kolejny rozdział. W nim jest najwięcej zmian, właściwie końcówkę prawie całą zmieniłam, więc serdecznie zapraszam do czytania. Przepraszam was bardzo, że tyle musieliście na nią czekać, ale cierpię ostatnio na brak czasu. Nie starcza go na nic, więc on jest również przyczyną tego, że nikt nie został poinformowany o nowych
...Dodaję następną notkę, przepraszam, że tak późno, ale z tych wszystkich dodanych i nadal wcześniej napisanych rozdziałów tylko w niej wprowadziłam zmiany. Nie są one jakieś znaczne. I na pewno nie mogą być moją wymówką. Ale jest nią niezapowiedziany wyjazd, przez co wczoraj naprawdę nie miałam możliwości nawet odwiedzenia bloga.
Tak wiem, że
...Witam. Wiem, wiem, naprawdę doskonale zdaję sobie z tego sprawę, że ten rozdział może was kompletnie zszokować. Jak już mówiłam, został on napisany wcześniej, właściwie teraz ponownie publikując stare rozdziały przypominam sobie niektóre drobiazgi o których całkiem zapomniałam.
Nie mogę powiedzieć że jestem zadowolona z takiego obrotu sprawy. Jak
Kolejny rozdział. Gotowych mam jeszcze cztery więc mam nadzieję że do jutra, a może nawet dzisiaj wszystkie się pojawią. Bardzo dziękuję wszystkim tym którzy to opowiadanie czytają i komentują- dzięki wam moja praca nie idzie na marne. Dziękuję
Nadzieja
Czasem krokiem do przodu może
okazać się powrót do początku.
Czasami
...
No cóż, mogło być gorzej, ale
mogło też być dużo lepiej...
Nadzieja
Od ostatniego spotkania przyjaciół minęło czternaście dni. Lily i James dotrzymali swojego postanowienia i nie pisali do siebie. Oboje udawali że się nie znają co niepokoiło resztę przyjaciół. Za ich plecami konstruowali plan pod nazwą "Dla większego dobra". Jednak
...
Szczęściem jednego człowieka jest drugi
człowiek.
Jean-Paul Sartre
Prawdziwy przyjaciel to nie ten, który
odwala za ciebie całą robotę, ale ten,
który uświadomi ci, że wszystko możesz
zrobić sam.
Nadzieja
Obudził ją stukot w szybę. Z niemałym trudem otworzyła oczy i spojrzała na średniej wielkości sowę siedzącą
...Kolejny rozdział. Miłego czytania;)
Nadzieja

By nie spotykać się wystarczy siebie
unikać, by przestać myśleć osobie,
trzeba zabić w duszy magię
wspomnień, które zawsze powracają
wraz z zachodzącym słońcem...
Od czasu kiedy Lily odpisała na list Jamesa pisali do siebie prawie codziennie. Czerpała przyjemność z tej
...Moi czytelnicy z onetu zorientują się że zmieniłam tytuł. Cóż, myślę że to nie jest bardzo dużą zmianą. W samym tekście rozdziału zmieniły się tylko błędy ortograficzne, interpunkcyjny i wszystkie inne które moje oczy po dość szybkim przeglądzie wychwyciły. Nie daję jednak żadnej gwarancji że wszystkie błędy zniknęły. Nie chcę was zanudzać zbyt
...